PAN OGAR

PAN OGAR

Codzienna proza życia Pana i jego Pani.

Całe na biało

Drodzy zgromadzeni, po co dbać o uzębienie? Odpowiedź, gdy dotyczy nas, zdaje się nader oczywista i aż nie wiemy zbytnio, co odpowiedzieć. To dlaczego notorycznie spotykam się z tym, iż kondycja psich zębów jest całkowicie bagatelizowana? Budowa zęba człowieka i psa nie różni się niczym, POZA TYM, że warstwa szkliwa u psa jest jeszcze cieńsza. [...]
read more

Wstęp do fotografii

Zawsze chciałam poczuć się trochę jak Freud i nazwać swoje wypociny "Wstępem do..." Teraz mogę umierać. Może być śmiesznie. Mogę się jąkać jak Makłowicz i nagle w pół zdania krzyknąć "dźwig!", chociaż nie jestem jeszcze nawet Makłowiczem fotografii. Im dalej brnę w temat, tym bardziej zdaję sobie sprawę, jak niewiele wiem. Rozpościera się przede mną [...]
read more

Prolog

Kochani przybysze z internetu, wreszcie mogę Was oficjalnie ugościć Mamy wybitnie chłodny czerwcowy wieczór. Dzień dziecka. SARS-CoV-2 zebrał już swoje żniwo, jeśli mowa o gospodarce. Mi także bardzo popsuł szyki... ale to temat typu "może kiedyś napiszę". Na każdego przyjdzie pora. Trzeba Wam wiedzieć, że Pan Ogar to nie pierwszyzna. Wracam ze zdwojoną siłą, większym [...]
read more